Witam,
Mam propozycje rozszerzenia zagospodarowania stoku Szyndzielni i Debowca o dodatkowe możliwości. Na forum padly sugestie wprowadzenia tras rowerowych i igielitu. Ja proponuje startowisko i miejsce do lądowania dla paralotni i/lub lotni. Rozwiązanie to jest banalne proste i nie wymaga wiele wysiłku, dla paralotni rękaw + ewentualnie maty , Ponieważ start wykonuje się pod wiatr dobrze żeby była możliwość ustawienia startu na wiatr N, NE, NW + ewentualnie E lub W, Potrzebny rozbieg do startu to okolo 50m (z odpowiednim nachyleniem - na Saharze nie powinno byc z tym problemu). Na lądowisko potrzebna jest plaska laka powiedzmy 100m x 20m.
Jako start oczywiście proponuje stacje górną kolejki linowej (początek sahary) a jako ladowisko dębowiec lub miejsce kolo parkingu.
Rozwiązanie jest tanie jak barszcz, a jedyne koszty to ewentualnie rozpropagowanie tematu i reklama, Warto byloby włączyć w dyskusje szkoły paralotniowe.
Nie powinno być problemu z natura 2000, ale warto sprawdzić jak zapatrują się na ten pomysł urzędy i organizacje ekologiczne.
Pomysł świetnie komponuje sie z tradycjami Bielska w dziedzinie lotnictwie i szybownictwa.
Bielsko + Szczyrk + Zar stałyby się mekka polskiego paralotniarstwa,
Miasto i mieszkańcy zarabiają na turystyce. Miasto zyskuje dodatkowy wizerunek, już widzę te pocztówki Bielska z paralotnia na tle niebieskigo nieba i widokiem na miasto ;)



