E-MAIL:    HASŁO:
SZUKAJ:
Dyskusja nad projektem


Szyndzielnia a paralotnie

Szyndzielnia a paralotnie

Witam, 

Mam propozycje rozszerzenia zagospodarowania stoku Szyndzielni i Debowca o dodatkowe możliwości. Na forum padly sugestie wprowadzenia tras rowerowych i igielitu. Ja proponuje startowisko i miejsce do lądowania dla paralotni i/lub lotni. Rozwiązanie to jest banalne proste i nie wymaga wiele wysiłku, dla paralotni rękaw + ewentualnie maty , Ponieważ start wykonuje się pod wiatr dobrze żeby była możliwość ustawienia startu na wiatr N, NE, NW + ewentualnie E lub W, Potrzebny rozbieg do startu to okolo 50m (z odpowiednim nachyleniem - na Saharze nie powinno byc z tym problemu). Na lądowisko potrzebna jest plaska laka powiedzmy 100m x 20m. 

Jako start oczywiście proponuje stacje górną kolejki linowej (początek sahary) a jako ladowisko dębowiec lub miejsce kolo parkingu. 

Rozwiązanie jest tanie jak barszcz, a jedyne koszty to ewentualnie rozpropagowanie tematu i reklama, Warto byloby włączyć w dyskusje szkoły paralotniowe.  

Nie powinno być problemu z natura 2000, ale warto sprawdzić jak zapatrują się na ten pomysł urzędy i organizacje ekologiczne.

Pomysł świetnie komponuje sie z tradycjami Bielska w dziedzinie lotnictwie i  szybownictwa.

Bielsko + Szczyrk + Zar stałyby się mekka polskiego paralotniarstwa, 

Miasto i mieszkańcy zarabiają na turystyce. Miasto zyskuje dodatkowy wizerunek, już widzę te pocztówki Bielska z paralotnia na tle niebieskigo nieba i widokiem na miasto ;)

Re: Szyndzielnia a paralotnie
Miło słyszeć o kolejnej dyscyplinie mozliwej do uprawiania w rejonie Bielska-Białej.
Jeżeli latasz, to powinieneś wiedzieć, że Szyndzielnia nie jest zbyt dobra do tego sportu. Nachylenie Sahary umożliwi start, ale wylądowanie na Dębowcu wydaje mi się prawie niemożliwe. Nawet przy sprzyjających warunkach. Szybowce z pobliskiego lotniska nie kręcą się w tym rejonie. Brak kominów i żagla. Rzadko wieje od północy. Brak lądowisk awaryjnych. Nie popieram - choć wybudowanie startu praktycznie nic nie kosztuje.
Re: Szyndzielnia a paralotnie

Ok to być może warto zastanowić się nad lądowiskiem bliżej dolnej stacji albo jeszcze wcześniej, nawet bliżej sahary, ale to zapewne wymagałoby wycinki drzew, nie aż tak sporej jak w przypadku nowej trasy narciarskiej. Może nawet już taka polanka istnieje, albo miejsce gdzie narciarze będą się zatrzymywać zjeżdżając z sahary będzie się nadawało. W każdym razie warto się zastanowić bo koszt może być nie duży, a możliwości spore.

Jeśli chodzi o wiatr to na Skrzycznym i Żarze dominują startowiska N, wiec i tutaj powinno wiać podobnie. Ale nie upieram się w każdym razie łatwo to sprawdzić, Jak będe następnym razem to na Szyndzielni to sprawdzę jak z wiatrem, a jeśli chodzi o kominy, to szybowce może się nie zapędzają tutaj bo i odległość spora od lotniska i nie chcą ryzykować lądowania u kogoś w ogródku, ale nie zapędzają się też na Skrzyczne, a tam kominy na pewno są bo i paralotniarzy dużo.  


Copyright © 2009 All rights reserved      created by wizja.net