E-MAIL:    HASŁO:
SZUKAJ:
Dyskusja nad projektem


SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

Witam.

Na stronie:

http://www.szyndzielnia-debowiec.pl/proces_uzgadniania_koncepcji,s19.html

pisze że odbyło sie "Spotkanie w sprawie zebrania opinii na temat zagospodarowania stoku Dębowca ".

Zaproszonymi gośćmi byli : Przedstawiciele: GOPR, Nadleśnictwo Bielsko, Klub Gaja, PTTK,
środowisko MTB DH, Agencja Rozwoju i Promocji Sportu ARTHIZM, AQUA S.A


Proszę więc o jakieś krótkie streszczenia przedstawicieli środowiska MTB DH ,którzy byli tam obecni, bądź innych gości,aby uswiadomili teraz forumowiczów jak bardzo owocne było to zebranie.

 

Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

Niestety temat trasy dh/fr z Szyndzielni chyba umiera. Obecny na spotkaniu Pan nadleśniczy Hubert Kobarski na temat wszelkich inicjatyw związanych z tą kwestią zna tylko dwa słowa: niemożliwe/nielegalne. Zresztą rozmowy dotyczyły wyłącznie kwestii Dębowca. Tyle zostało z całego projektu. Szyndzielnia została formalnie wyłączona z tematu. Z tego, co zauważyłem, właściwie nikt nie wie o co w tym sporcie chodzi, traktuje się go jako jakiś "wybryk natury" uprawiany przez grupę młodych szaleńców. Były propozycje stworzenia w obrębie Dębowca snowparku zimowego, który w lecie stanowiłby trasę dh ?:). Szkoda pisać, wyłączam się, jak śniegi stopnieją biorę łopatę, kilof i idę kopać w sobie znane miejsca albo zaplanuję szereg wyjazdów na Słowację. Ta magiczna linia na mapie zwana "granicą państwową" wyznacza dwa mentalnie odmienne światy. "Nasz świat" - biurokratyczno-urzędniczy w którym niczego się zrobić nieda i "Resztę świata", w którym zdrowy rozsądek dyktuje zasady postępowania w tego typu sprawach.

Pozdrawiam wszystki rozczarowanych tym stanem rzeczy, zadowolonych z tego powodu siłą rzeczy nie popzdrawiam.

Ten post był edytowany 2 razy, ostatnio 2010-01-25, 11:29
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
No cóż, próbowałem odpowiedzieć w sprawie trasy dh/fr, jednak treść mojej wypowiedzi została zablokowana ze względu na "użycie niestosownych słów" czy coś takiego. Nie za bardzo wiem o co chodzi, nie użyłem ani jednego epitatu, nikomu nie ubliżyłem. Czyżby cenzura ? Chyba wolno mieć tylko jedno poprawne politycznie zdanie w temacie. Jeśli moja poprzednia wypowiedź została zablokowana, to niestety niczego więcej napisać już nie mogę.
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

A móglbyś mi to przedstawić w mailu skoro tu niemożna sie wypowiadać na ten temat ??

 

Ok to już wszystko wiem.dzieki

Ide spalić chatke leśniczego i gajowego, tylko ją pierwsze znajde... 

 

Ten post był edytowany 2 razy, ostatnio 2010-01-22, 18:10
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
To nie cenzura, a jedynie nagorliwy filtr, który automatycznie zablokował wypowiedź. Post został ręcznie odblokowany.
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
3 albo 4 lata temu byłem na spotkaniu z Kobarskim w sprawie rowerów. Kobarski był wtedy zastępca a nie jak teraz nadleśniczym, jedyne co potrafił odpowiedzieć przeciwko trasom rowerowym to że w lesie są drzewa o wysokośći poniżej 4 metrów a do takich lasów nie wolno nawet wchodzić pieszo (czyli zasadniczo nie wolno wchodzić do żadnego lasu bo wszedzie znajdą się takowe drzewa) zapomniałbym dodać iż potrafił także w ciągu pierwszych 5 minut rozmowy wypowiedzieć kilkukrotnie wulgarne słowa "ku....wa". Po tychże 5 minutach rozmowy doszedłem do wniosku że to typowy prosty człowiek do którego nic nie dociera.  
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
zapomniałem dodać iż na "Spotkanie w sprawie zebrania opinii na temat zagospodarowania stoku Dębowca" zaproszono i mnie zapewne jako jednego z środowiska rowerowego, dzień przed spotkaniem zadzwoniono do mnie iż nie będzie spotkania. Ciekaw jestem skąd te "zawirowania".
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

A było jak mówi Dhzwierzak ,więc ktoś tu kłamał ,ściemniał ???

Niewiem w jakim celu są te zmyłki...

Coś tu grubo śmierdzi 

Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
Na spotkanie zostałem zaproszony ponieważ jakiś czas temu na prośbę UM przygotowałem wstępną koncepcję trasy dh/fr z Szyndzielni. Kolego gagat, to rzeczywiście jest dziwne - ten telefon z informacją o odwołanym spotkaniu. Jako osoba o dużym doświadczeniu w organizacji tras oraz imprez dh powinieneś tam być. Nie wiem o co tu chodzi. Niemniej jednak dużo nie straciłeś. Po ww spotkaniu odnoszę wrażenie, że wszystko już dawno zostało ustalone. Żadnych tras nie będzie. Jest duże zainteresowanie społeczne tym tematem, więc trzeba coś zrobić - np. spotkanie. Trzeba okazać zainteresowanie obywatelskim oczekiwaniom i ......przejść nad tym do porządku dziennego a wszystko pozostanie tak, jak jest, albo będzie jeszcze gorzej - przykład Myślenic. Możemy się spodziewać, że za moment nie wpuszczą nas do kolejki z rowerem. Przecież jazda rowerm po górach jest nielegalna :). Co do nadleśniczego, zgadzam się z Tobą na 100%.
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

Może Pan ADMIN jako przedstawiciel całej bandy(lecz tylko na forum) która tym zarządza ,wyjaśni nam czemu Panu Gagat powiedzianu że niebędzie żadnego spotkania,skoro przelewa Pan każdą wzmianke od swoich Infrastrukturowców na forum.

I może ktoś wyjaśni czemu wszystko zostało załatwione za zamkniętymi drzwiami (cała koncepja)??

 

Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
Po pierwsze, proszę o odrobinę kultury w swoich wypowiedziach i o nie ubliżanie innym, w tym mojej osobie. Nie jesteśmy przestawicielami żadnej bandy. Kolejne posty w tym tonie będą usuwane.
A po drugie, na spotkaniu było maksymalnie po 2 przedstawicieli z każdej "grupy interesów". Środowisko dh było reprezentowane przez 2 osoby.
Być może zawiódł przepływ informacji w powiadamianiu uczestników.
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

Panie ADMINIE: A czy czasami nie zawiódł "systemu przepływu informacji" podczas ustalania koncepcji za zamkniętymi drzwiami ??

I czemu całe środowisko dowiaduje sie o wszystkim(całym projekcie), jak już wszystko zostaje "dopięte na ostatni guzik"

???! 

Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA
Kolega chyba nie ma rozeznania w sprawie, wylewając swoje żale na urząd miejski. Czy adresatem pretensji, że nie ma zgody na trasy dh nie powinnien być gospodarz terenu czyli lasy?
Re: SPOTKANIE W SPRAWIE ZAGOSPODAROWANIA

Przykro mi ale kolega alecs nie orientuje sie chyba w temacie. Lasy państwowe to już woda po kisielu...

Pozdrawiam 


Copyright © 2009 All rights reserved      created by wizja.net